Łowiectwo

Jak to było w czasach prehistorycznych

Polowanie w celu pozyskania zwierzyny towarzyszyło człowiekowi o bardzo dawna. Już w czasach prehistorycznych ludzie zabijali zwierzęta dla mięsa, futer a także trofeum, jakim często były rogi lub poroża, a także zęby. Miało to służyć do wyrobu broni, amunicji w postaci strzał. Wszystko to miało jakiś cel i odbywało się wedle ustalanych zasad, które miały na celu przede wszystkim bezpieczne pozyskanie zwierzęcia, zabezpieczenie tuszy przed zniszczeniem, sposoby polowań, rodzaje zwierząt (np. na malowidłach ściennych widoczne były namalowane sposoby polowań, wtedy głównie zbiorowych, ale także indywidualnych, sposoby postępowania z ubitą zwierzyną). NA niektórych malowidłach były również widoczne sposoby czczenia zwierzyny, przez ludy, które przypisywały im magiczną moc. W tamtych czasach stały się one obiektem kultu, a przy tym włączały się w zasady wcześniej utrwalone dotyczące polowania. I tym sposobem niektóre z żyjących istot zostały wzięte pod opiekę „wyższej idei” i nie zabijano ich, a jeśli już miało to miejsce, to mógł to robić wyłącznie szaman lub czarownik plemienny w celu pozyskania rzadkich składników. Oddawanie czci zwierzętom można by rzec, więc było od zawsze, ponieważ za obfitość i udane polowanie cały lud dziękował jednocześnie, za wyżywienie rodziny lub plemienia, za skóry, którymi mogli się ogrzać, za tłuszcz. Każdy element ciała zwierzęcia był użyteczny, od głowy z porożem, które często nosili na głowach przywódcy, po kości łopatek służących za to, co sama nazwa wskazuje, po najmniejsze kości, które służyły, jako igły. Z olbrzymich kości dawnych wielkich stworów przemierzających nasze krainy budowano szkielet namiotów okrywanych później skórami. Dawniejsze formy polowań dalekie były od dzisiejszych sposobów, ale za to skuteczne, ponieważ cel uświęca środki. W końcu nie było prochu tylko ludzie byli zaopatrzeni w dzidy, ewentualnie kamienie. Ale spróbujmy sobie wyobrazić obecnie walkę ok. 15 ludzi uzbrojonych w wystrugane kije, mające służyć za włócznie oraz kilka wykopanych po drodze kamieni. Ale wracając do naszego prehistorycznego okresu to właśnie w ten sposób ludzie zaganiali w kąt, lub, jak kto woli w ślepa uliczkę takie zwierze i tak długo z każdej strony atakowali aż zwierze padło, czeto z wycieńczenia, lub niemocy. Inną forma było zaganianie zwierzęcia na skraj urwiska, lub przepaści i spychanie go do niej. Oczywiście widać tu zmysł naszych prehistorycznych ojców, ponieważ wcześniej musieli oni wynaleźć ku temu odpowiednie miejsce, obserwować bytujące tam niedaleko stado i je tam zagnać

Zobacz również:
Kilka słów…
Patrząc na to ile pracy w roku i jaka pracę wykonują myśliwi nasuwa się pewien wniosek. Otóż jak widać myślistwo to nie tylko strzelanie. To długa droga, jaka musi przebyć młody adept, aby zostać myśliwy. Staż w kole łowieckim kurs łowiecki...

Cześć zwierzynie!
Jest to bardzo ważny element polowania, kultywowany do dziś przez myśliwych w Polsce i na świecie, gdzie tradycja i szacunek do zwierzęcia są powszechnie znane i kultywowane. Ponieważ od zamierzchłych czasów oddawana jest cześć zwierzynie,...

Broń gwintowana
Broń gwintowana, to bron kulowa. Specjalny gwint wytoczony w lufie tej broni pozwala nadać odpowiednią prędkość i ruch myśliwskiego naboju kulowego. Sztucery to najbardziej znany, pojedynczy (jednolufowy) przykład broni myśliwskiej o lufach gwintowanych....

Copyright @ 2010 Łowiectwo