Do polowań tych używamy małych i średnich ras psów myśliwskich , które odznaczają się wrodzoną odwagą i ciętością. Do grupy norowców najlepsze są jamniki, głównie w typie standardowym, gładko- i szorstkowłose. Doskonałe są także psy z grupy terierów, które wśród wszystkich psów przodują jako norowce.
Do najlepiej znanych terierów w tym typie należą foksteriery oraz niemieckie teriery myśliwskie , nazywane jagdterierami. Poluje się z tymi psami na lisy ,jenoty i borsuki. Podstawowym zadaniem psa jest tak naciskać na drapieżnika by ten opuścił norę , a w ten czas myśliwy będzie miał szanse na jego pozyskanie. Psy do nory należy wpuszczać pojedynczo, ponieważ tylko by sobie przeszkadzały. Ewentualnie przy ciężkiej pracy można psy wymieniać. Na tym polowaniu trzeba być niezwykle czujny. Nigdy niewiadomo kiedy lis, jenot czy borsuk wyskoczy z nory. Zwykle przebiega to błyskawicznie. Gdy drapieżnik jest mocno uparty lub układ nor ,który jest bardzo rozbudowany, nie pozwala na ujęcie drapieżnika należy użyć kilka psów. Choć jak wspomniano wyżej lepszy efekt da wymienne stosowanie psów niż wspólna praca. Polowania tego typu są najbardziej efektywne podczas cieczki lisów na przełomie stycznia i lutego. Ponieważ w norze przy jednej suce może być kilka psów można finalnie uzyskać nie małą liczbę pozyskanych lisów. Owocne także mogą być polowania w dni słotne i mgliste , gdy lisy przeczekują niekorzystny okres w norach. Jak się okazuje polowania te pomagają znacznie w potrzebnej obecnie redukcji tego bardzo licznego drapieżnika jakim jest lis. Do polowań na dzikie króliki stosuje się natomiast jamniki odmian miniaturowych i wyszkoloną specjalnie do tego celu fretkę. Jednak polowania na tego zajęczaka ,w Polsce nie przyjęły się zbytnio.
Copyright @ 2010 Łowiectwo