Nie zawsze łowiectwo , a raczej wykonujący te profesje ludzie miało taki ogólny i powszechny wymiar jak dziś. Łowiectwo i myślistwo w początkowej fazie istnienia miało wymiar zbiorowej potrzeby plemienia i wykonywali je tylko mężczyźni. Potem w miarę rozwoju cywilizacji obowiązek polowania przejął na siebie przywódca plemienia wraz ze swą świtą, często byli to przywódcy najzamożniejszych rodzin w osadzie. Tym sposobem bezprawne jej pozyskanie groziło karą. Z zasłużonych wojowników i władcy plemienia, polowanie stało się przywilejem króla i jego dworu. Również kobiety, a zwłaszcza pani dworu, jeśli miała taki kaprys mogła wziąć udział bezpośrednio w polowaniu. Nie mało razy, były lepsze od mężczyzn, i często również były momenty, że kiedy lepiej wygladały jej sukcesy łowieckie raziło to męską dumę. Ale tak było od zawsze i nie tylko w tej dzidzinie. Kolejne epoki oprócz rozwoju łowiectwa i jego form były nadal przywilejem elit i zarządców ówczesnych lasów i ich pracowników.
Zdarzało się częściej, że kobiety brały udział w polowaniu, ale nie wszyscy na to dobrze patrzyli twierdząc, że to męskie zajęcie. Choć dostęp do broni był duży, nie każdego było stać na jej zakup. Ale polowało wielu. Kolejne wydarzenia dziejowe i przemiany sprawiły, że polowanie stało się jeszcze bardziej modne. Bardzo dużo kobiet wstępowało w szeregi łowców, zyskując zaszczytne miano „Diany”. Podobnie jak mężczyźni stają na linii myśliwych podczas polowania, nie straszne im deszcze i mrozy. Często przez długie wieczory wyczekują na ambonie na upragnione zwierze i przy tym nie marudzą. Są pod tym względem bardzo wytrzymałe. A na spotkaniach i zebraniach łagodzą często obyczaje panów. Tak wieć widzimy, jak początkowo wyglądało i kto mógł się zajmować pozyskiwaniem zwierza czyli myślistwem.
Copyright @ 2010 Łowiectwo