Ciężki czas dla naszej ojczyzny. Jarzmo trzech zaborców. W Polsce to okres niewoli, gdzie zaborcy chcieli, aby nasza kultura zaginęła. Jednak nasi ojcowie w każden możliwy sposób starali się jej bronić. Jednym z takich elementów było polowanie. Bądź co bądż, najpowszechniejsza forma spędzania czasu żyjących w tamtych czasach elit i możnowładców. Na tychże spotkaniach często również polemizowano na temat sytuacji poltycznej, możliwych rozwiązań dla dobra Polski, ojczyzny. W ciszy leśnej głuszy, bez „obcych”, można było zdecydować, co można zrobić. Literatura i historia podaje mnóstwo takich przykładów. Bardzo dobry przykład, gdzie bardzo bogaty sposób zilustrowane jest polowanie podał nam nasz wieszcz narodowy Adam Mickiewicz, w naszej narodowej epopei „ Pan Tadeusz”. Przedstawione tam rozpoczęcie polowania, wraz z sygnałem granym na rogu myśliwskim, opowieści Wojskiego. Pięknie pokazuje organizacje polowania. W tym okresie powszechna staje się broń prochowa, dużą rangę przywiązuje się do formy polowań. Powszechne stają się tzw. polowania indywidualne z psami, ale nie umniejsza się roli polowaniom zbiorowym. Na tychże polowaniach często pojawiają się kobiety, o których zwykło się mawiać w gronie łowców „Diany”. Z tego okresu możemy znaleźć bardzo dużo zdjęć, w różnych czasopismach łowieckich. Wśród myśliwych przeważa pogląd o ochronie ojczystej przyrody, zachowaniu jej najpiękniejszych form życia. Każdy etyczny i prawdziwy myśliwy, staje się coraz bardziej wrażliwy na piękno polskiej fauny i stara się ją chronić i wpajać jej powagę następnym pokoleniom. To właśnie urodzeni w tym czasie przyrodnicy, którzy mieli olbrzymi wpływ na zachowanie ojczystej przyrody, przyjęli idee jej zachowania. Wychowani w duchu głebokiego patriotyzmu, nauczali następne pokolenia, odnosząc przy tym niewątpliwy sukces.
Copyright @ 2010 Łowiectwo