Jest to obecnie jedyny dozwolony sposób polowań na zające szaraki. Polega on na płoszeniu przez naganiaczy zajęcy w stronę linii myśliwych. Przy tym polowaniu nie używa się psów. Jednostką strategiczną w pędzonych polowaniach jest miot. Miot jest to fragment opolowanego terenu obstawiony przez myśliwych który przepędzany jest przez nagankę w stronę znajdujących się naprzeciwko myśliwych . Miot przybierają wielkość od kilku do kilkudziesięciu hektarów. Obstawiający miot myśliwi występują w odstępach maksymalnie stumetrowych . Liczba myśliwych na takim polowaniu, jak przewiduje regulamin, nie powinna być mniejsza niż sześć osób. Muszą ustawić się w linii prostej, ewentualnie tworząc flankę. Flanka jest to prostopadłe załamanie linii myśliwych.
Na flance nie może stać więcej niż dwóch myśliwych. Gdy naganka i łowcy gotowi stoją na posterunkach , rusza sygnał nadany przez prowadzącego polowanie, do rozpoczęcia pędzenie. Naganka idzie spokojnie co chwila poruszając kołatkami. Do ruszonego zająca można strzelać wyłącznie w pozycji stojącej i tylko wtedy gdy jest w ruch. Do zajęcy strzela się ze śrutowych naboi, dlatego też maksymalna odległość strzału do zająca nie powinna przekroczyć 40 metrów. Polowania tego typu przeprowadzane są w polu dlatego jeśli naganka zbliży się na odległość 150 metrów do myśliwych zostaje odegrany sygnał ,, zakaz strzału w miot’’ co oznacza że tylko można strzelać do szaraków wydostających się poza przepędzany teren (tzw. miot). Gdy zostaje zagrany ostatni sygnał ,,Koniec pędzenia ,rozładuj broń” myśliwi mogą opuścić stanowiska i zebrać upolowaną zwierzynę. Tym sposobem opolowuje się nawet kilkanaście miotów dające, przy dobrych stanach zająca, niezłe wyniki. Wszystko zależy od liczby myśliwych, pochodu naganki , a przede wszystkim od dobrych stanów szaraka.
Copyright @ 2010 Łowiectwo