Sam jeden dzień św. Huberta nie wystarczył , aby łowiectwo było dobrze znane , a przede wszystkim pozytywnie postrzegane. Dlatego myśliwi musieli otworzyć się na świat szeroką gębą. Mamy wiele atutów , aby pokazać że łowiectwo to nie odosobniona grupa ludzi, ale dziedzina życia ,która wrosła w naszą kulturę wieki temu. Kiedy to właśnie łowy, były natchnieniem poetów, malarzy ,rzeźbiarzy itd. Dzisiejszy niepowstrzymany rozwój świata i wieczna bieganina odstawiła tradycję i podstawowe zasady ludzkiego współżycia do lamusa. Również i łowiectwo. Jednak dzisiejsze łowiectwo powoli wykorzystuje wszelkie atuty , aby sięgnąć po odbiorcę nawet z centrum Nowego Yorku. Szereg wystaw, konkursów sygnalistów, pojawienie się nowych pozycji literaturowych, a przede wszystkim coraz większa liczba stron internetowych pokazująca nowy obraz współczesnego łowiectwa. Ostatnio popularne stały się organizowane co roku w różnych miejscach świata targi łowieckie. Sami myśliwi w kręgu lokalnym też potrafią dużo zrobić. Organizowanie pogadanek w szkołach, wycieczki do łowiska , czy zapraszanie miejscowej ludności na uroczystości które są ważne dla samych myśliwych ,powodują że miejscowa ludność odczuwa potrzebę kontaktów ze strony myśliwych. A trzeba wiedzieć ,że bez ogólnospołecznej aprobaty myślistwo nie ma szans w dzisiejszym świecie. Nie trzeba daleko szukać. Organizacje pozarządowe, często wieszają psy na myśliwych nazywając ich, bez ociągania, mordercami. Nikt jednak nie mówi ile np. Polscy myśliwi zrobili dla ratowania zagrożonych gatunków jak np. bóbr i żubr. Musimy dać możliwość społeczeństwu poznać dobre strony łowiectwa i na czym polega te ,,polowanie’’. Każde koło wie, że bez dobrej organizacji a przede wszystkim planowej gospodarki łowieckiej na sukces nie ma co liczyć, a tylko na ciągłe kłopoty.
Copyright @ 2010 Łowiectwo