W kolejnych epokach stosunek do polowań nie uległ zmianie, co najwyżej formy i gatunki się zmieniły lub wyginęły. Wynikało to wielu różnych przyczyn, o których możemy znaleźć informacje w literaturze dostępnej w kązdej bibliotece miejskiej. W tym też czasie łowiectwo i jego ogólne pojęcie miało charakter rozrywkowy dla elit a dla najbiedniejszych było formą zdobycia pożywienia. Kłusownictwo było wtedy również karane, a elity bawiły się na swój sposób. I polowania też były organizowane dla nich inaczej. Np. Car Rosji, jeśli chciał sobie zapolować to siadał na wybudowanej dla niego ambonie, stojącej przy zagrodzie gdzie jeden bok był otwarty i tam została napędzana zwierzyna. Tym sposobem na polowaniu padało mnóstwo zwierzyny, a czego nie udało mu się ustrzelić albo gościom z jego świty, dostrzeliwali przygotowani ku temu pomocnicy.
Na polowaniach wtedy, z reszta także i później często ważyły się losy narodów. Tam podejmowano wazne decyzje które zależały od humoru władcy o polowaniu, dlatego też polujący z jego otoczenia często pudłowali specjalnie, żeby nie być czasami lepszym od rządzącego bo to mogło zaważyć na pózniejszych decyzji. Pamiętajmy myślistwo było przywilejem możnych i rządzących. Jednak nie możemy zapominać o ochronie zwierzyny. Oczywiście polowania były ostatecznym celem, ale specjalnie wyznaczeni ludzie dbali o stan zwierzyny, przestrzegali zasad. Już o do X wieku mamy ustawy czy dekrety dotyczące zwierzyny. W Polsce ochrona przyrody ma głebokie korzenie. Np. Bolesław Chrobry zakaz pozyskiwania bobrów, ponieważ było według nich ich za mało, po tym jak wytępiono tura Zygmunt August wprowadził ustawę o ochronie żubrów i tarpanów. Odkąd istnieje łowiectwo ludzie zwracają uwagę na stan zwierzyny, na jej zachowanie. Pozwalało to kierować właśnie takimi zasadami jej pozyskania bez szkody dla jej samej.
Copyright @ 2010 Łowiectwo